Smutek, przed 1906
olej na płótnie
36.5 x 200 cm (wymiar z ramą 62 x 225 cm)

Proweniencja:

- Jansen Ferenc-Zimony (1887 II 14–1959 III 30), Nyíregyházi, Węgry, odwrześnia 1939 (pozostawiony przez uchodzcówz zaatkowanej przez Niemców Polski). W 1942 Prezes Stowarzyszenia Banków Oszczędnościowych Nyíregyházi
- Joubert Szabolcs, Węgry

Bibliografia:

Bibliografia

- Boleslas-Biegas. Sculpteur et peintre. Album, Paris, Louis Theuveny [b.d 1906], s. 3 (il.)
- Anna Maja Misiak, Bolesław Biegas (1877–1954). Twórczość rzeźbiarska, „Rocznik Muzeum Mazowieckiego w Płocku", t. 17: 2001, s. 39–68
- Xavier Deryng, Bolesław Biegas, Polskie Towarzystwo Historyczno-Literackie w Paryżu, 2011, s.90–91 (il.)

Opis:

Smutek przedstawia pochyloną w lewo postać widzianą z profilu, odzianą w jasną, biało-błękitną długą szatę. Głowa tej tajemniczej, w żaden sposób nieokreślonej postaci niknie w obszernym kapturze, a twarz ukryta jest w rękach, w geście wskazującym na głęboką melancholię. Postać umieszczona jest w szeroko potraktowanym, skalistym, pozbawionym wszelkiego życia organicznego pejzażu. Trzy formacje skalne, jedna na lewo od postaci, druga tuż za nią, a trzecia, niższa, przesunięta nieco w prawo, naśladują kształt pochylonej ludzkiej sylwetki.Wskale, z której niejako wyłania się zakapturzona postać, majaczy zarys jeszcze jednej postaci, będącej w trakcie potencjalnej materializacji, bądź dematerializacji. Skały rytmizują i ożywiają kompozycję. Ich zarysy tworzą dekoracyjnie wijącą się linię, która ciemnym konturem odcina się od różowo-czerwonego, oświetlonego promieniami słońca wschodzącego, czy zachodzącego, niewidocznego na obrazie. Podobnie jak w przypadku Fali, kompozycja jest płaska, pozbawiona głębi. Absolutna pustka, a także kształt skał, które imitują nabrzmiałą od smutku posturę postaci nadają dziełu olbrzymi ładunek emocjonalny. Osamotniony człowiek-zjawa jest pozostawiony sam sobie wobec dramaturgii własnego życia i ani ludzkie, ani boskie moce nie podadzą mu pomocnej ręki, by mógł stawić czoła przeciwnościom losu i tragizmowi kondycji ludzkiej. Obraz utrzymany jest w podobnej, jak Fala ciemnej gamie głębokich i nasyconych barw. Dominują w nim jednak rozmaite odcienie zgaszonej, cynobrowej czerwieni. I tu mamy do czynienia z wyrafinowanym zestawieniem barwnym o wielkich walorach dekoracyjnych, które podkreśla jego zdecydowanie symbolistyczny charakter."

Patrz: E. Bobrowska, Dwa wczesne, wyjątkowe obrazy Biegasa odnalezione!, katalog wystawy, Bolesław Biegas,Wejman Gallery, Warszawa, 2018 s. 11-12

Smutek, przed 1906 <p>„<em>Smutek</em> przedstawia pochyloną w lewo postać widzianą z profilu, odzianą w jasną, biało-błękitną długą szatę. Głowa tej tajemniczej, w żaden sposób nieokreślonej postaci niknie w obszernym kapturze, a twarz ukryta jest w rękach, w geście wskazującym na głęboką melancholię. Postać umieszczona jest w szeroko potraktowanym, skalistym, pozbawionym wszelkiego życia organicznego pejzażu. Trzy formacje skalne, jedna na lewo od postaci, druga tuż za nią, a trzecia, niższa, przesunięta nieco w prawo, naśladują kształt pochylonej ludzkiej sylwetki.Wskale, z której niejako wyłania się zakapturzona postać, majaczy zarys jeszcze jednej postaci, będącej w trakcie potencjalnej materializacji, bądź dematerializacji. Skały rytmizują i ożywiają kompozycję. Ich zarysy tworzą dekoracyjnie wijącą się linię, która ciemnym konturem odcina się od różowo-czerwonego, oświetlonego promieniami słońca wschodzącego, czy zachodzącego, niewidocznego na obrazie. Podobnie jak w przypadku <em>Fali</em>, kompozycja jest płaska, pozbawiona głębi. Absolutna pustka, a także kształt skał, które imitują nabrzmiałą od smutku posturę postaci nadają dziełu olbrzymi ładunek emocjonalny. Osamotniony człowiek-zjawa jest pozostawiony sam sobie wobec dramaturgii własnego życia i ani ludzkie, ani boskie moce nie podadzą mu pomocnej ręki, by mógł stawić czoła przeciwnościom losu i tragizmowi kondycji ludzkiej. Obraz utrzymany jest w podobnej, jak <em>Fala</em> ciemnej gamie głębokich i nasyconych barw. Dominują w nim jednak rozmaite odcienie zgaszonej, cynobrowej czerwieni. I tu mamy do czynienia z wyrafinowanym zestawieniem barwnym o wielkich walorach dekoracyjnych, które podkreśla jego zdecydowanie symbolistyczny charakter."<br /><br />Patrz: E. Bobrowska, <em>Dwa wczesne, wyjątkowe obrazy Biegasa odnalezione!</em>, katalog wystawy, Bolesław Biegas,Wejman Gallery<em>,</em><span> Warszawa, 2018</span> s. 11-12</p>
  • Zapytaj o tę pracę